Trzy auta zderzyły się na DK50. Dziecko trafiło do szpitala, policja bada przyczyny wypadku
Policja wyjaśnia przyczyny wypadku z udziałem opla, lexusa i volkswagena na drodze krajowej nr 50 w Aleksandrowie. Do szpitala przewieziono dziecko podróżujące jednym z pojazdów. W przekazanych informacjach nie określono jego stanu ani nie wskazano, w którym aucie jechało.
Zgłoszenie dotyczyło zdarzenia z poniedziałku, 2 listopada, około godziny 19. Na miejscu pracowali funkcjonariusze drogówki, którzy zbierali informacje potrzebne do odtworzenia przebiegu wypadku.
Wstępne ustalenia wskazują na zjazd na przeciwny pas
Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że opel kierowany przez 37-letnią kobietę wjechał na pas dla ruchu z naprzeciwka. Zderzył się tam z lexusem, za którego kierownicą siedział 31-letni mężczyzna. Dlaczego opel opuścił swój pas, na razie nie wiadomo.
Trzecim uczestniczącym w wypadku samochodem był volkswagen prowadzony przez 34-latka. Dostępne informacje nie precyzują, w jakiej kolejności dochodziło do zderzeń ani jaka była rola tego pojazdu w całym zdarzeniu.
Badania wykazały, że cała trójka kierujących była trzeźwa. Ustalenia dotyczące manewru opla mają charakter wstępny. Policja nadal sprawdza okoliczności wypadku i przyczynę wjazdu na przeciwny pas.
Źródło: KPP w Żyrardowie – Portal polskiej Policji
