Legendarne pożegnanie bryg. Piotra Antonowicza – ikony warszawskiej straży pożarnej

Legendarne pożegnanie bryg. Piotra Antonowicza – ikony warszawskiej straży pożarnej

Zasłużony dowódca warszawskiej straży pożarnej żegna mundur – tak można podsumować wydarzenie, które 23 lutego 2026 roku zgromadziło funkcjonariuszy, przełożonych i przyjaciół w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Okazją była uroczystość odejścia na emeryturę brygadiera Piotra Antonowicza, wieloletniego dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 10. Przez lata zapracował on na opinię strażaka, którego fachowość i poświęcenie stały się wzorem dla wielu kolegów po fachu.

Pożegnanie lidera – atmosfera i uczestnicy

Podniosły charakter wydarzenia podkreślała obecność kluczowych przedstawicieli warszawskiej straży pożarnej. Uroczystość poprowadził Komendant Miejski starszy brygadier Paweł Adamczyk. Towarzyszyli mu jego zastępcy: starszy brygadier Michał Płachta oraz brygadier Jakub Okólski. Wśród zaproszonych gości znalazł się także młodszy brygadier Łukasz Satała, dotychczasowy zastępca dowódcy JRG 10. Wspólne spotkanie miało charakter nie tylko oficjalny, ale również bardzo osobisty – dziękowano za codzienną współpracę, trud służby i wsparcie w najtrudniejszych akcjach.

Wspólne wspomnienia i uznanie dla zasług

Uczestnicy uroczystości nie szczędzili słów uznania dla odchodzącego brygadiera. Przełożeni oraz współpracownicy podkreślali, że duży wkład bryg. Antonowicza w rozwój jednostki znacząco wpłynął na poprawę bezpieczeństwa w stolicy. Nie zabrakło osobistych podziękowań, serdecznych gestów, wspomnień z lat wspólnej służby oraz życzeń zdrowia i spełnienia poza strażackimi obowiązkami. Wielu podkreślało, że pozostawił po sobie nie tylko sprawną i zgraną jednostkę, ale i atmosferę wzajemnego szacunku.

Dlaczego to pożegnanie jest ważne dla miasta?

Odejście bryg. Antonowicza na emeryturę oznacza zmianę pokoleniową, ale i konieczność kontynuowania wypracowanych przez niego standardów. Jego doświadczenie oraz postawa przez lata przekładały się na wysoką skuteczność działań ratowniczych i dobre relacje w zespole. Strażacy podkreślają, że wyznaczył wysoką poprzeczkę nowym liderom. Dla mieszkańców Warszawy taki strażak to gwarancja bezpieczeństwa – jego praca często pozostawała niewidoczna, ale była fundamentem sprawnego funkcjonowania jednostki w wielu kryzysowych sytuacjach.

Nowy rozdział, nowe wyzwania

Emerytura to dla bryg. Antonowicza czas na realizację osobistych planów i pasji, na które dotąd brakowało czasu. Jednostka JRG 10 stoi teraz przed wyzwaniem utrzymania wypracowanego poziomu i tradycji, którymi bryg. Antonowicz zaraził całą załogę. Jego przykład będzie przez kolejne lata inspirował młodszych ratowników i kadry dowódcze.

Zmiana warty w warszawskiej straży pożarnej nie oznacza zapomnienia – wręcz przeciwnie, dla wielu strażaków i mieszkańców to okazja, by docenić jak ważna jest codzienna, często niedostrzegana praca tych, którzy dbają o bezpieczeństwo lokalnej społeczności. Pożegnanie bryg. Antonowicza staje się symbolem przekazywania doświadczenia i odpowiedzialności za miasto następnym pokoleniom.

Źródło: facebook.com/kmpspwarszawa