Błyskawiczna akcja strażaków ratuje restaurację na Saskiej Kępie przed pożarem

Błyskawiczna akcja strażaków ratuje restaurację na Saskiej Kępie przed pożarem

Błyskawiczna reakcja służb ratunkowych uratowała restaurację na Saskiej Kępie przed poważniejszymi konsekwencjami pożaru, który wybuchł w jednym z lokali przy ulicy Francuskiej 44. Wydarzenie to potwierdza, jak kluczowe znaczenie mają procedury bezpieczeństwa i profesjonalizm straży pożarnej – nie tylko dla właścicieli biznesów, ale i spokoju okolicznych mieszkańców.

Szybkie zgłoszenie i natychmiastowe działania służb na Francuskiej

O godzinie 12:09 pracownicy i goście jednej z restauracji zauważyli dym wydobywający się z instalacji kominowej pieca węglowego. Syrena strażacka nie kazała na siebie długo czekać – już po kilku minutach cztery zastępy straży pożarnej pojawiły się na miejscu. W akcji udział wzięło piętnaście osób, dzięki czemu możliwe było zabezpieczenie całego terenu oraz skuteczne ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia.

Sprawna ewakuacja i priorytety ratownicze

Osiem osób przebywających w restauracji opuściło lokal jeszcze przed przyjazdem służb, zgodnie z zaleceniami personelu. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a korzystanie z procedur ewakuacyjnych po raz kolejny okazało się kluczowe dla bezpieczeństwa. Dowódca akcji z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 5 sprawnie rozdzielił zadania: część zespołu zabezpieczała miejsce, inni natychmiast rozpoczęli gaszenie pożaru oraz przeszukanie wszystkich pomieszczeń.

Specjalistyczne działania i ograniczanie skutków pożaru

Po opanowaniu ognia służby skupiły się na usuwaniu następstw pożaru. Konieczna była demontaż fragmentów przewodu kominowego oraz wentylacji, by wyeliminować zagrożenie ponownym zapłonem i sprawdzić, czy nie doszło do uszkodzeń, które mogłyby stanowić ukryte źródło niebezpieczeństwa. Równolegle strażacy zadbali o dokładne przewietrzenie lokalu – dzięki temu niebezpieczne spaliny nie rozprzestrzeniły się na sąsiednie pomieszczenia i nie zagroziły mieszkańcom kamienicy.

Kontrola bezpieczeństwa i przekazanie lokalu właścicielom

Po zakończeniu głównych działań strażacy przeprowadzili precyzyjną kontrolę temperatury za pomocą specjalistycznej kamery termowizyjnej – pomiary wykazały brak podwyższonych wartości (nie przekraczały one 30 stopni Celsjusza). Dopiero po upewnieniu się, że instalacje są już chłodne i nie ma ryzyka ponownego zapłonu, lokal został przekazany właścicielom.

W wyniku zdarzenia niezbędne okazało się usunięcie przypalonego okapu oraz części instalacji. Sadza i dym osiadły na ścianach i urządzeniach kuchennych, przez co miejsce wymaga gruntownego czyszczenia i oceny przez specjalistów. Najważniejsze jednak, że nikt nie został ranny i nie ucierpiały inne lokale znajdujące się w budynku.

Wnioski dla mieszkańców i restauratorów

Opisane zdarzenie pokazuje, jak ważne jest regularne przeglądanie i konserwacja przewodów kominowych, szczególnie w lokalach gastronomicznych korzystających z tradycyjnych rozwiązań grzewczych. Szybka ewakuacja oraz znajomość procedur zarówno przez personel, jak i klientów, mogą zadecydować o minimalizacji skutków takich incydentów. Interwencja na Francuskiej 44 potwierdza także, że stołeczna straż pożarna jest doskonale przygotowana do sprawnego reagowania nawet w godzinach wzmożonego ruchu i przy pełnych salach restauracyjnych.

Źródło: facebook.com/kmpspwarszawa