Zauważył mężczyznę w potrzebie i wezwał pomoc. Trafił do szpitala

Zauważył mężczyznę w potrzebie i wezwał pomoc. Trafił do szpitala

Niepokojący stan mężczyzny na ulicy Mickiewicza zwrócił uwagę przechodnia. Świadek zawiadomił służby, dzięki czemu na miejsce przyjechał patrol policji, a następnie zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna trafił do szpitala.

Zgłoszenie dotarło do oficera dyżurnego przed godziną 20.00. Policjanci skierowani na miejsce otoczyli mężczyznę opieką i udzielali mu pomocy do przyjazdu ratowników. Później został on przewieziony do placówki medycznej.

Przekazane informacje nie wyjaśniają, co było przyczyną jego stanu. Dla świadka najważniejsze było jednak rozpoznanie, że sytuacja wymaga reakcji. Osoba potrzebująca pomocy nie zawsze potrafi samodzielnie o nią poprosić, a ustalenie przyczyn jej zachowania nie jest warunkiem zawiadomienia służb.

Kiedy dzwonić pod numer alarmowy, a gdzie szukać wsparcia?

W razie bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia należy wybrać 112. Zgłoszenie jest uzasadnione również wtedy, gdy stan napotkanej osoby budzi obawę, że potrzebuje ona pilnej pomocy.

Dla osób zmagających się z kryzysem psychicznym dostępne są także bezpłatne formy wsparcia:

  • 800 70 2222 — całodobowe Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym;
  • 116 123 — pomoc dla dorosłych doświadczających kryzysu emocjonalnego.

Interwencja na ulicy Mickiewicza pokazuje znaczenie reakcji świadka: zgłoszenie uruchomiło pomoc policjantów i ratowników oraz umożliwiło przewiezienie mężczyzny do szpitala. Numery wsparcia służą osobom w kryzysie, ale w sytuacji wymagającej natychmiastowej interwencji właściwym kontaktem pozostaje numer alarmowy 112.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji