Nieletni z piwem – starszy kolega w tarapatach
W piątkowe popołudnie, w jednym z miejskich parków, patrol rowerowy straży miejskiej natrafił na nietypowe zdarzenie. Dwóch młodych mężczyzn, siedząc na ławce, spożywało alkohol, co wzbudziło czujność funkcjonariuszy. Jeden z uczestników okazał się nieletni, a jego starszy kolega przyznał, że to on kupił piwo.
Regularne kontrole wokół szkół
Strażnicy miejscy, szczególnie ci z zespołów zajmujących się bezpieczeństwem w szkołach, systematycznie monitorują tereny wokół placówek edukacyjnych. Ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa młodzieży oraz eliminowanie potencjalnie niebezpiecznych zachowań. Podczas jednej z takich rutynowych kontroli 8 września, funkcjonariusze zauważyli na terenie wybiegu dla psów przy ul. Strzeleckiej dwóch młodych mężczyzn z alkoholowymi napojami.
Zachowanie budzące podejrzenia
Jeden z młodych ludzi, będący pod wpływem środków psychoaktywnych, wykazywał się nadmierną wesołością i pobudzeniem. Bez skrępowania przyznał, że to on kupił alkohol dla swojego 17-letniego kolegi. Młodszy z mężczyzn również nie ukrywał, że już spożył jedną butelkę piwa i sięgał po następną.
Interwencja i jej konsekwencje
Z uwagi na fakt, że jeden z uczestników tego zdarzenia był nieletni, strażnicy miejscy postanowili wezwać policję. Obaj młodzi mężczyźni zostali przewiezieni na komisariat, gdzie miały być podjęte dalsze kroki prawne. Starszy z nich, 19-latek, może być pociągnięty do odpowiedzialności za demoralizację osoby niepełnoletniej.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
