Kościół Świętego Feliksa: Duchowe Serce Wawra na Przełomie Czasów
Kościół Świętego Feliksa z Kantalicjo od pokoleń stanowi duchowe i historyczne centrum Marysina Wawerskiego. Jego nieoczywista historia, architektoniczne detale oraz rola w trudnych czasach sprawiają, że jest to miejsce nie tylko modlitwy, ale również opowieści o przetrwaniu i oddaniu lokalnej społeczności.
Architektura pełna symboliki i historii
Początki świątyni sięgają 1928 roku, kiedy to Siostry Felicjanki podjęły inicjatywę budowy kościoła odpowiadającego na potrzeby rozwijającej się dzielnicy. Obiekt szybko zyskał status wyjątkowego nie tylko ze względu na funkcję, ale także walory estetyczne. Fasada przyciąga uwagę płaskorzeźbą Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej, a sceny z życia Maryi wpisują się w ideę upamiętnienia duchowych wartości. Szczególną rolę odgrywają rzeźby wykonane przez Xawerego Dunikowskiego – dwie monumentalne postaci świętych: Franciszka i Feliksa, które od progu witają wiernych. We wnętrzu na podziw zasługuje dębowy ołtarz, będący dziełem Zygmunta Gawlika, harmonijnie łączący tradycję z nowoczesnością tamtych lat.
Okupacja, zagrożenie i niezwykły ratunek świątyni
II wojna światowa okazała się najtrudniejszym okresem w dziejach kościoła. We wrześniu 1939 roku budowla została dotkliwie uszkodzona w wyniku ostrzału artyleryjskiego – to właśnie z jej wieży przywódcy III Rzeszy obserwowali walki o Warszawę. Zagłada była bliska również w 1944 roku, kiedy okupanci postanowili zniszczyć świątynię poprzez zaminowanie jej wnętrza. Działania te miały zakończyć się detonacją, jednak interwencja Sióstr Felicjanek doprowadziła do przesunięcia zaplanowanego wybuchu. Ta zwłoka pozwoliła na ocalenie kościoła przed całkowitym zburzeniem, czyniąc z niego jeden z nielicznych zachowanych zabytków sakralnych tej części stolicy.
Siostry Felicjanki – opiekunki potrzebujących w czasach pokoju i wojny
Klasztor przylegający do kościoła od samego początku pełnił rolę nie tylko religijną, lecz także społeczną. Siostry Felicjanki założyły tu sierociniec oraz szkołę powszechną, odpowiadając na potrzeby lokalnych rodzin. W latach okupacji miejsce to stało się schronieniem dla osieroconych dzieci, a także tych, których rodzice padli ofiarą wojennych represji. Niezwykle ważny był udział sióstr w ratowaniu żydowskich dzieci – ofiarując im bezpieczne schronienie, Felicjanki przyczyniły się do ocalenia wielu istnień zagrożonych eksterminacją. Ich działalność wpisała się na trwałe w historię wojennej Warszawy jako akt odwagi i poświęcenia.
Lokalna pamięć i współczesne świętowanie
Motyw przynależności do Warszawy odżywa szczególnie podczas świąt dzielnicowych. Z okazji 75. rocznicy włączenia Marysina do granic miasta, zorganizowano uroczystą sesję rady dzielnicy, a także zachęcono mieszkańców do aktywnego uczestnictwa w budowaniu dzielnicowej kroniki. Codziennie, o stałej godzinie, publikowane są fotografie – zarówno te wydobyte z archiwów, jak i najnowsze, dokumentujące współczesny Wawer. Akcja wzmacnia poczucie wspólnoty i zachęca do dzielenia się osobistymi wspomnieniami, pozwalając na zachowanie lokalnej historii dla przyszłych pokoleń.
Kościół Świętego Feliksa z Kantalicjo – wraz z otaczającą go tradycją i społecznością – pozostaje symbolem wiary, wytrwałości i gotowości do niesienia pomocy potrzebującym. Dziś, podobnie jak przed laty, inspiruje zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających, przypominając o wielowymiarowej historii Marysina Wawerskiego.
Źródło: facebook.com/UrzadWawer
